PARAFIA MĘCZEŃSTWA ŚWIĘTEGO JANA CHRZCICIELA w Samborze


Sobota, 13.07.2024, 20:34


                                  „Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku”.A. de Saint-Exupery

Login: Gość | Grupa "Goście" | RSS | Główna | ks_kazimierz_macynski_13 | Mój profil | Wyjście

        

13. Kaznodziejstwo ks. K. Mączyńskiego

 

„Msza św. i kazanie były dla nas źródłem energii na cały tydzień. W swych kazaniach ks. Mączyński zawierał wiele cennych pouczeń, które płynęły z Ewangelii. Człowiek, gdy wychodził z kościoła, czuł, że naprawdę warto zmienić życie na lepsze.”

O kazaniach ks. Kazimierza wspominał prawie każdy rozmówca. Bp. Marian Buczek w spotkaniach z ludźmi słyszał nie jeden raz krótką opinię: „Miał dobre kazania.”

Niestety nie dysponujemy zachowanymi kazaniami. W aneksie pracy możemy zapoznać się z przykładem kaznodziejstwa ks. K. Mączyńskiego na podstawie trzech zachowanych kazań. Musiały być to kazania głębokie, skoro rozmówcy, mimo upływu lat potrafili cytować zapamiętane myśli ks. Kazimierza.

W zachowanym kazaniu, wygłoszonym w Samborze (brak daty wygłoszenia – jest to prawdopodobnie kazanie z uroczystości I Komunii św.) zobaczyć możemy głęboki element biblijny. Na podstawie krótkiego fragmentu Ewangelii – „nie zabraniajcie im przychodzić do Mnie…” ks. Kazimierz rozwija głębokie myśli. Bogaty jest również element egzystencjalny czyli odniesienie do codziennej sytuacji człowieka.

Pierwsza myśl z egzegezy wypływającej z niniejszego fragmentu Ewangelii: dla każdego jest miejsce w Kościele, każdy ma nie tylko prawo, ale i obowiązek, zbliżyć się do Boga.

Kolejne myśli zawarte w kazaniu są o wiele szersze, a wypływają z dalszego fragmentu Ewangelii: „… Jeżeli nie staniecie się jak dzieci…” - Bóg w swoim królestwie pragnie mieć tylko dzieci.

Na pytanie człowieka „dlaczego” odpowiada kaznodzieja - ludzie mają być podobni do dzieci duchem – prostotą, niewinnością, bez obłudy, fałszu, wykrętu. By zrozumieć dlaczego Bóg chce mieć tylko dzieci, kaznodzieja podejmuje próbę wytłumaczenia:

- dzieci mówią – ja zgrzeszyłem, wiara dziecka jest mocna – wręcz przeciwnie jest z człowiekiem dorosłym – dziecko żyje tym co jest dzisiaj – dorosły męczy się myśląc o przyszłości; Zycie dziecka jest beztroskie, dorosłego zupełne inne;

- dziecko jest ciekawe i potrafi pytać – dorosły wstydzi się pytać;

- dziecko cieszy się małymi rzeczami; jeśli płacze, to płacze szczerze;

- podejście dziecka do pracy – im mniejsze, tym bardziej pracowite, bo chętne do pomocy;

- uczestnictwo we Mszy św. – dziecko zawsze spieszy przed ołtarz, nie zostaje przy wielkich drzwiach;

- przebaczenie – dziecko wybaczy szybko – dorosły, nie raz do śmierci nie chce wybaczyć;

- dziecko ma delikatne sumienia – na spowiedzi wyznaje swoje grzechy, a nie jak dorośli, grzechy sąsiadów, znajomych itp.

            Od takiej egzystencjalnej analizy – różnicy między dzieckiem a dorosłym dochodzi do dalszych wniosków – człowiek lubi się usprawiedliwiać. Mówiąc o nieposłuszeństwie dzieci zadaje retoryczne pytanie jak jest z percepcja prawd głoszonych na kazaniu. Stawia pytanie, czy słuchający są posłuszni kaznodziei. Kolejna prawda to Bóg nie lubi analizy – Bóg lubi, by jego prawdy przyjmować jak dziecko.

            W kazaniu pokazuje również ks. Kazimierz, źródło duchowego zepsucia dzieci, a doprowadza do tego obłuda dorosłych. Pośród licznych przyczyn obłudy wylicza dbałość o rzeczy materialne a zapominanie o duchowych.

            Na uwagę zasługuje prawda – recepta na życie: codziennie 1 minuta przed lustrem, 5 minut przed własnym sumieniem, 15 minut przed Bogiem.

Z drugiego zachowanego kazania, wygłoszonego podczas uroczystości I Komunii św. we Lwowie, warta uwagi jest myśl kaznodziei – nikomu nie zaszkodziły „złe czasy”, jeżeli ojciec, matka prowadzi swoje dziecko do kościoła. Ale również przestrzegał kaznodzieja, że nic nam nie pomogą dobre czasy, otwarte kościoły, jeśli zapomina się drogi do kościoła. Rozróżnieni na czasy dobre i złe zamyka stwierdzeniem: „Takie będą czasy jacy wy będziecie.” Kazanie to, wygłaszane w kontekście panującego wówczas systemu politycznego,  było jednym z drogowskazów, jak żyć w otaczającym świecie.

Trzecim zachowanym kazaniem jest przemówienie na poświęcenie krzyża i kamienia węgielnego pod budowę nowego kościoła w Łanowicach.

Po zakończeniu II wojny światowej, w roku 1948, sowiecka władza zaaresztowała miejscowego proboszcza, ks. Dominika Czeszyka. Wówczas opiekę nad parafią przejął ks. Aleksander Kałużewski, który w roku 1958 wyjechał do Polski. Przez kilka lat posługę duszpasterską sprawowali kapłani dojeżdżający z Sambora. W roku 1963 władza zamknęła kościół, a w roku 1980 kościół rozebrano (drewniany z 1817 roku – był to już czwarty kościół zbudowany w Łanowicach, obecny jest więc piątym kościołem). Część wyposażenia kościelnego przejęła Lwowska Galeria Obrazów. W oleskim zamku, który jest oddziałem Lwowskiej Galerii Obrazów, można zobaczyć ołtarz Świętej Rodziny z 1608 roku, jak również ołtarz św. Antoniego.

Kazanie swoje ks. K. Mączyński rozpoczyna od wyznania: „Ja też jestem po raz pierwszy w ciągu czterdziestu lat swego kapłańskiego życia” uczestnikiem takiej ceremonii. Było to zapewne dla wszystkich obecnych na uroczystości wielkie przeżycie. Jak zaznaczył kaznodzieja, przez dziesiątki lat wszyscy byli uczestnikami niszczenia, walki z Bogiem, z Chrystusem. „Smutne rzeczy wy, my wszyscy oglądali.” Stąd wyjaśnienie – dlaczego poświęca się kamień węgielny – bo sam Chrystus nazwał się kamieniem węgielnym: „który niestety przez wielu był i jest odrzucany, nie uznawany.”

Kaznodzieja daje słuchaczom ciekawy obraz. Fundamenty nowo budującego się kościoła mają być dla wszystkich obecnych nadzieją, fundamentem „nowych spokojnych, lepszych czasów, kiedy nie trzeba będzie skrywać się ze swoją wiarą w Boga, z krzyżem, z kościołem… ”

Do budowy kościoła odnosi również fragment Ewangelii o Magdalenie, która namaszczała nogi Jezusa. „tak może powiedzieć niejeden – po co ten kościół? Może trzeba wybudować drogę asfaltową?” Jako odpowiedź daje kaznodzieja słowa Chrystusa, te same co do Marii Magdaleny: „Dobrze dzieło chcecie dokonać!”

Kazanie to jest pełne optymizmu, zapału, pochwały: „Wy pierwsi, w lwowskim województwie rozpoczynacie budować kościół katolicki.” W przeciwieństwie do tego, co głoszono przez tyle lat w czasach sowieckich, kaznodzieja podkreśla, że nie niszczenie kościoła czyni człowieka lepszym ale budowanie, upiększanie i uczęszczanie do kościoła, gdzie można uklęknąć przed Jezusem utajonym w Najświętszym Sakramencie.

W budowie kościoła widzi kaznodzieja jeszcze lepsze zespolenie mieszkańców: „przede wszystkim, by był duch pierwszych chrześcijan. Jedno serce i jedna dusza.”

Bogactwo kazań ks. K. Mączyńskiego oparte było na pewno na głębokiej wierze, ale również znajomość literatury – religijnej i świeckiej. Na uwagę zasługuje również znajomość języków. Swobodnie korzystał przecież z języka: łotewskiego, rosyjskiego, polskiego, ukraińskiego, łacińskiego.

Głębia kaznodziejstwa wypływała z głębokiego życia wewnętrznego. Nie tylko był głoszącym – kaznodzieją, ale sam potrafił słuchać. Czynił to zwłaszcza każdego roku, gdy udawał się do Rygi, by wraz z kapłanami odbyć doroczne rekolekcje kapłańskie.

Inną formą kaznodziejstwa ks. Kazimierza Mączyńskiego, inną forma apostolstwa słowa, było propagowanie dobrej książki. Skąd jednak było je brać, jeśli nowych książek religijnych nie drukowano a stare się niszczyły?

I na ten problem znalazł ks. Kazimierz rozwiązanie. Otrzymane książki, które w bliżej nam nie wiadomy sposób docierały z Polski, ks. K. Mączyński własnoręcznie przepisywał. W aneksie niniejszej pracy znajdziemy faksymile jednej z książek przepisanych przez Kapłana. Na uwagę zasługuje to, że przepisywał dokładnie wszystko, łącznie z miejscem wydania i Imprimatur Biskupa. Pozostaje pytaniem, kiedy tak zapracowany kapłan miał czas na przepisywanie książek? Nie trudno znaleźć odpowiedź, jeśli rozmówcy podkreślali, że był to człowiek pracy.

MENU

Kategorie rozdziału

Wszystkie [2]

Forma wejścia

Szukaj

Kalendarz

«  Lipiec 2024  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031

Nasza sonda

Ocena strony
Suma odpowiedzi: 261

Statystyka


Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0